
W kamienicy przy ul. Piekarskiej (niem. Piekarerstrasse 3/5) mieszkał Paul Jaschke. Pod koniec życia mieszkał na ul. Woźniaka. Urodził się 11 września 1881 r. w Barciszowie koło Głubczyc. Jego rodzina była utalentowana muzycznie. Ojciec był kierownikiem szkoły i jednocześnie organistą. Paul okazał się cudownym, utalentowanym muzycznie dzieckiem. Kochał muzykę. Od dziecka grał na skrzypcach i organach. Zdobył wykształcenie w seminarium nauczycielskim i pracował jako nauczyciel we wsiach w okolicach Głogówka i Prudnika.
W 1909 r. został zaangażowany jako nauczyciel muzyki do żeńskiego seminarium nauczycielskiego w Bytomiu, które pierwotnie funkcjonowało w gmachu dzisiejszej „Budowlanki”. Ukończył kursy nauczycielskie w Berlinie i złożył państwowy egzamin na nauczyciela muzyki. Jednocześnie powołano go na stanowisko państwowego doradcy do spraw muzyki przy urzędzie rejencyjnym w Opolu. Uczył także muzyki w gimnazjum realnym w Bytomiu (obecnie gmach IV LO).
To właśnie on zorganizował w dawnym Beuthen O.S. Tygodnie Muzyki (niem. Musikwochen). Dużo działał społecznie. Dyrygował w bytomskim męskim chórze „Sängerbund”, później w „Städtischer Singverein”, a także kierował chórem w bytomskim konserwatorium muzycznym prowadzonym przez Teodora Cieplika. Za swoje zasługi został uhonorowany tytułem dyrygenta miejskiego (niem. Musikdirektor). Zapewne lubił twórczość Maxa Brucha, gdyż w 1918 r. w bytomskim hotelu „Kaiserhof” zaprezentował oratorium tego kompozytora (w wykonaniu chóru „Singverein”), a w 1920 r. kolejne jego muzyczne dzieło. W dniu 4 grudnia 1920 r. z okazji 150-tych urodzin Ludwiga van Beethovena zaprezentował w Bytomiu jedno z dzieł tego wielkiego kompozytora. W kolejnych latach kierowany przez niego bytomski chór pięknie wykonywał utwory Beethovena, Haydna czy Mozarta. Zmarł w dniu 11 grudnia 1929 r., mając dopiero 48 lat.